OPISY MECZY:

5.08.2000r
Górnik Wałbrzych-Chrobry Głogów (1-0)

Kibiców Chrobrego było 47.Nasz młyn prezentował się fatalnie i potwierdził, że przechodzimy głęboki kryzys. Nasze próby ataku pozostawiają wiele do życzenia. Opinię popsuli nam fani Zagłębia, którzy śpiewali po pijanemu głupie piosenki, lecz to wcale nas nie usprawiedliwia. Po meczu tłuczemy im 2 szyby w autokarze (fani Chrobrego twierdzą, że jedną).

9.08.2000r
(PP)Olimpia Kamienna Góra-Odra Opole (0-3)

Na meczu pojawiło się 15 kibiców Górnika. Wiedzieliśmy, że Odry nie będzie dużo, więc postanowiliśmy ich przetrzepać. Weszliśmy do sektora dla przyjezdnych i tam czekaliśmy na OKS. Pod koniec drugiej połowy na stadion weszło kilku dziwnych typów. Gdy zobaczyło ich dwóch stojących poza sektorem fanów Górnika doszło do szarpaniny (2 na 2),w efekcie której zdobywamy plecak z niewiadomą zawartością. OKS-iacy zachowali się jak frajerzy i zaczęli wrzucać psiarni. Pokazywali palcami, wołali: "to ten czarny, on ma nasz plecak" i po współpracy z palantami plecak wrócił do tych łbów. Do tej pory nie wiemy co w nim było.

12.08.2000
Miedź Legnica-Górnik Wałbrzych(0-0)

Na ten mecz pojechało nas 60 osób.11 podróżowało pociągiem ,a reszta autokarem. Młyn Miedzi liczył ok.100 osób. Odpalili 7 rac. Jak zwykle było pełno psiarni i nic nie wydarzyło się. Z nami było po 10 osób ze Świdnicy i Jaworzyny.

23.08.2000r
Czarni Żagań-Górnik Wałbrzych (2-1)

Ze względu na to, że była to środa postanowiliśmy wybrać się tam busem. Po drodze zakupujemy czarny spray co daje swoje efekty w Jaworze ,gdzie trochę pokreśliliśmy napisy miejscowego fan-clubu Śląska oraz zostawiliśmy kilka napisów Górnika. Pod stadionem widzimy grupki miejscowych ,lecz do niczego nie dochodzi. Po chwili spostrzegły nas psy i byliśmy już obserwowani przez tych łbów. Pod kasami zawołaliśmy 1-go z miejscowych który udekorował się w szalik Chrobrego ,aby zebrał 10 kumpli i wyjdziemy za stadion w celu podjęcia męskich rozmów. Odpowiedział poczekajcie i tyle żeśmy go widzieli .W dodatku podczas meczu owy typ kręcił młynem Czarnych. W sumie zameldowało się nas 22. Na meczu pełno ochrony i psiarni .Ochroniarze swoim wyglądem nas zaskoczyli ,gdyż po raz pierwszy widzieliśmy takich "byczków" i to jeszcze na takiej wiosce jaką jest Żagań. Podczas meczu młyn Czarnych liczył ok.50-70 kibiców o dość niskiej średniej wiekowej. Jedynie po meczu miejscowe wieśniaki czekały na nas pod stadionem ,gdyż chciały obrzucać naszego busa kamieniami ,lecz pogoniło ich kilku psiaków .Droga powrotna to kilka małych promocji oraz dalsze sprayowanie wiosek. W Wałbrzychu meldujemy się ok.23

02.09.2000r
GKS Jastrzębie-Górnik Wałbrzych (2-1)

Na wyjazd wybrało się nas 37 (20 pojechało busem ,a reszta pociągiem). Ekipa busowa umówiła się na dym z miejscowymi .Walczono w parku po 12 i zostaliśmy pokonani. Z naszej strony walczyła młodzież (17-19 lat) ,a od nich starzy (25-30).Co do niektórych mamy wątpliwości czy byli to kibice ,lecz to nie zmienia faktu ,że przegraliśmy. Młyn Jastrzębia liczył ok.250,mieli 5 rac i dużo flag na kijach. Fajna prezentacja .Z nimi było kilkunastu z Chemika Kędzierzyn oraz 5 z Zawiszy ,lecz nie siedzieli z żadną z ekip. Na tym meczu wspomagało nas 2 z GKS-u Tychy. Po meczu psy wywożą pociągowych, aż do Katowic. Byliśmy przygotowani na to, że w Kędzierzynie może atakować Chemik i dozbroiliśmy się, lecz jak się okazało nasz pociąg nie jechał przez Kędzierzyn.

17.09.2000r
Odra II Opole-Górnik Wałbrzych (0-1)

Na wyjazd wybrało się 50 fanów Górnika.45 podróżowało autokarem ,a 5 pociągiem. Przyszli też fani Odry w liczbie ok.20-30.Początkowo mieliśmy umówić się z nimi na dym ,lecz nic nie wyszło. Z nami 1 z Arki.

20.09.2000r
MK Górnik Katowice-Górnik Wałbrzych (0-1)

Na tym meczu zameldowało się nas 7 (środa). 5 podróżowało pociągiem, a 2 z piłkarzami .Przed meczem naszą 5 złapało ok.10 z GKS-u, lecz po krótkiej rozmowie i sprawdzeniu plecaka dali sobie spokój. Podczas meczu nasza 5 ostro pochlała w efekcie czego w 2 połowie zaliczyliśmy zgony. Wtedy przyszła inna grupa GKS-u i chciała umówić się z nami na walkę ,lecz my nie byliśmy się nawet w stanie podnieść .Uzgodniliśmy ,że zmierzymy się z nimi za pół roku na Rozwoju. Warto dodać, że 2 kiboli GKS-u odholowało nas na dworzec, bo nie byliśmy w stanie dojść.Za to im wielkie DZIĘKI!!!

30.09.2000r
Górnik Wałbrzych-Grunwald Ruda Śl. (0-2)

Na ten mecz przyjechali do nas fani Slavii oraz Bohemiansa z Pragi z kilkoma flagami w liczbie 12 sztuk. Po meczu zrobiliśmy jedną wielką imprezę w barze przypieczętującą zgodę.

07.10.2000r
Lubuszanin Drezdenko-Górnik Wałbrzych (3-1)

Do Drezdenka wybrało się nas 12+2 dziewczyny (9 osób podróżowało pociągiem ,a 3 z piłkarzami) .Miejscowi nie mają młyna, mecz obstawia straż pożarna. Na mecz przybył też 1 fan Stilonu ,z którym trochę pogadaliśmy.

14.10.2000r
Warta Zawiercie-Górnik Wałbrzych (1-1)

Na ten mecz wybrało się tylko 3 fanów Górnika. Jechaliśmy pociągiem. Młyn Warty liczył ok.20.Do Zawiercia przyjechali fani KS MYSZKÓW( z którymi ucięliśmy przyjazną pogawędkę) w liczbie ok.10 i na ich widok cały młyn Warty rozproszył się. Powrót z piłkarzami. W pierwszą stronę widzieliśmy kiboli Legii jadących do Katowic na GKS.

14.10.2000r
BOHEMIANS-SPARTA
ORAZ
SLAVIA- 1.FC BRNO

Na tę wizytę wybrało się nas 14+4 panienki. Na granicy nasze towarzystwo zmalało o 6 osób za kradzieże w sklepach. Na dworcu Głównym w Pradze naszą ósemkę atakuje około 25 gości ze Sparty (bojówka RED PIRATES SPARTA).Próbują wjechać do pociągu, lecz gdy zobaczyli stojącego w drzwiach fana Górnika z siekierą cofnęli się. Rozpoczęło się totalne bombardowanie pociągu kamieniami i śmietnikami. My wyciągamy swój sprzęt (siekiery ,tłuczki do mięsa, tasaki ,noże ,trzonki) i bronimy się w pociągu. W końcu Sparta otworzyła drzwi i zaczęła rzucać kamienie do środka tak, że musieliśmy się schować w korytarzu. Cala akcja trwała około 3 minut po czym Spartanie z niewiadomych przyczyn zaczęli się zrywać. My w tym czasie wylatujemy z bany i ruszamy w pogoń za nimi. Łapiemy dwóch z czego jednego żenimy z kosą, a drugiego bierzemy na buty. Po chwili na dworzec wpadają fani SLAVII I BOHEMIANSA (około 20) i razem próbujemy kogoś złapać ,lecz nieskutecznie .Po całym zamieszaniu biorą nas do baru i ostro imprezujemy do rana. Następnymi pociągami dojeżdżają zwinięci na granicy. Dwie godziny przed meczem BOHEMIANS-SPARTA zbieramy się i w liczbie około 40-50 hools udajemy się na stadion i przy wejściu dla gości atakujemy Spartę (podobna ilość),lecz dochodzi tylko do małego dymu z psami, gdzie tłuczemy im kilka szyb w radiowozie .Na meczu wywieszamy jedną swoją flagę i rzucamy świecę dymną ,przez co zwijają jednego z nas. Wieźli go w bagażniku razem z policyjnym psem, na komendzie spuścili wpierdol, zabrali szalik, a na koniec wrzucili do celi razem z 10 ze Sparty. Ci zachowali się OK i nic mu nie zrobili. Zawiadomili o tym BOHEMIANS, który zgłosił się po naszego fana. Po derbach udaliśmy się na SLAVIA-BRNO.Z Brna było około 60-80 fanów. Podobno Sparta zadzwoniła do fanów Brna, aby zmówić się tego dnia na Górnika, lecz ci powiedzieli, że boją się Polaków (nie wiemy czy to prawda). Tu też wywieszamy flagę. Po meczu znów jedziemy do baru i balujemy do białego rana. WIELKIE DZIĘKI DLA FANÓW SLAVII I BOHEMIANSA,KTÓRZY BARDZO KONKRETNIE NAS UGOSCILI.

21.10.2000r
Górnik Wałbrzych-Raków Częstochowa (4-1)

Bardzo liczyliśmy na przyjazd fanów Rakowa i dlatego czekaliśmy na nich od 6 rano na dworcu ze sprzętem. Przeliczyliśmy się, bo „Medaliki” w ogóle nie przyjechały. Z nami było 3 ze Slavii, 1 z Bohemiansa i 1 z Arki.

28.10.2000r
Inkopax Wrocław-Górnik Wałbrzych ( 3-0)

Na ten mecz wybraliśmy się pociągiem w sile 75+8 Slavii+2 Bohemians. W Wałbrzychu na dworcu kasujemy 2 szale Śląska jakiejś wycieczce. We Wrocławiu dużo psów. Na nasz mecz nie przyszli fani Śląska, gdyż w tym samym czasie mieli pojedynek derbowy z Zagłębiem Lubin. Wracając do domu kilkanaście osób wysiada w Jaworzynie Śląskiej i czeka na wracające do domu fan cluby Śląska .Łapią kilku gości ze Strzegomia i zdobywają jeden szalik, jeden gość wyłapał niezły oklep.

4.11.2000 r
Górnik Wałbrzych-Stilon Gorzów (3-1)

Do Wałbrzycha przybyło ok.40 kibiców Stilonu. Pod kasami atakujemy ich w około 20-25 osób .Dochodzi do krótkiego dymu ,a Stilonowcy wysypują się z autokaru. Odbyła się wymiana kamieni i krótkie starcia. Ogólnie nasi goście trzeba przyznać wypadli w nich lepiej i plus dla nich, bo to oni nas pogonili. W wyniku dymu Stilon pozbył się 2 szyb w autokarze,1 pies oberwał kamieniem w swój pusty łeb, kilka aut osobowych ucierpiało ,psy skręciły 6 osób z Górnika .Nasz młyn to tragedia i najlepiej o tym zapomnieć. W czasie meczu i po nim już do niczego nie dochodzi. Ekipa Stilonu przyjechała nareszcie dużą grupą i pokazała się najlepiej w ostatnim czasie jeśli chodzi o grupy kiboli przyjezdnych na stadion Górnika.

7.11.2000r
(Puchar UEFA) Slavia Praga- OFI Kreta (4-1)

Do Pragi wybrało się 2 fanów Górnika. W Pradze zameldowali się dzień przed meczem, czyli 6 listopada i udali się na stadion Sparty po ich meczu w Lidze Mistrzów z Lazio Rzym. Zostali mile zaskoczeni, gdyż na płocie wisiała nie ściągnięta przez fanów Sparty flaga ich bojówki (RPS). Flaga została znaleziona, a nie zdobyta, lecz nie mamy zamiaru jej oddać, gdyż naszym zdaniem każdy powinien pilnować swojego interesu. Na samym meczu kiboli z Krety było około 30, mieli kilka flag. Dwa dni po tym meczu odbywało się spotkanie I Ligi Czeskiej Bohemians – Brno. Wyłapano kilku kibiców gości w tramwaju i konkretnie ich obito. Jeden fan Górnika został zwinięty. Fani Brna wiedzą, że byliśmy obecni na tym meczu, jak również na wcześniejszych derbach Pragi. Dowiedzieliśmy się o tym z ich strony internetowej (www.hooligans.cz). Dziękujemy fanom Slavii i Bohemiansa za miłe przyjęcie!

11.11.2000r
Górnik Wałbrzych-Pogoń Świebodzin (4-1)

Na tym meczu nie pojawili się fanatycy Górnika, gdyż przybyła spora ilość psiarni, aby wyłapać uczestników zadymy ze Stilonem oraz złapać winnego rozwalenia łba komendanta d/s kibiców w Wałbrzychu.

19.11.2000 r
Bogmar Ceramed Bielsko Biała-Górnik Wałbrzych (2-1)

Zbiórka na mecz wyznaczona była w Tychach ,gdzie stawiło się 37 fanów Górnika. Jechaliśmy 2 busami, autem i pociągiem. Na tym meczu byliśmy wspomagani przez fanów GKS-u Tychy w liczbie 67 oraz 4 Czechów ze Slavii .Z Tychów wyjeżdżamy bez obstawy psów, ale za to w Bielsku czeka ich sporo. Pod kasami część z nas kupiła bilety(około 30) i weszła na stadion. Tam zostają zaatakowani przez około 30-40 osobową mieszankę Stali i Zagłębia. Zostajemy rozgonieni, kilku łapie porządny oklep. Później już nic nie dzieje się i po meczu spokojnie wracamy busami do Wałbrzycha. Kilka osób zostało w Tychach na hokeju, a 4 osoby wracały pociągiem .W Opolu spora ekipa Odry trzepała pociąg, ale naszych nie wyczaili. PODZIĘKOWANIA DLA FANÓW GKS-u TYCHY I SLAVII ZA WSPOMAGANIE NAS NA TYM WYJEŹDZIE.

1.12.2000 r
Slavia Praga-Sparta Praga (1-3)

Do Pragi wybrało się 29 fanów Górnika. Już na granicy zaczęły się przeboje z celnikami i kilka osób nie pojechało. Na miejscu czeka na nas kilku ze Slavii i idziemy do baru, gdzie siedzi reszta Slavii .Po wypiciu piwa idziemy na mecz. Od kiedy wyszliśmy z baru śledzi nas policja z kamerą !!!Pod stadionem mała burda z policją, która nie chce nas wpuścić na stadion dopóki nie wejdą zwykli ludzie . Na meczu atmosfera zajebista. Zajmujemy sektor pod balkonem. Sparty przybyło około 500-700.Mieli zajebistą prezentację (10 świec dymnych, flaga "ULTRAS SPARTA").Sparta dymi z psami i rzuca w nich plastikowymi krzesełkami. Na meczu atakujemy kilku dziwolągów ze Sparty ,którzy zamotali się w sektorze Slavii(kilku ze Slavii zwija policja ale ich puszczają).Z fanami Sparty było 20 z FC Koszyce (Słowacja) oraz 5 z Union Berlin(Niemcy).Są to informacje podane przez fanów Slavii. Po meczu jadąc do baru łapiemy kilku fanów Sparty konkretnie ich lejąc i zabierając barwy. Fani Górnika zdobyli 4 barwy, a Slavii 2 i koszulkę .W barze super atmosfera i ostre chlanie, aż do momentu, gdy jeden z klientów zaczął wysławiać Spartę. Rozpoczęła się bójka i demolka lokalu.Za chwilę przyjeżdża psiarnia i przenosimy się do innego lokalu 100 metrów dalej. Tam siedzimy kilka minut i powtarza się sytuacja z poprzedniego baru: "Sparta" .Znów burda i totalne zdemolowanie baru, jedna wielka rozpizducha. Po tym zdarzeniu zjeżdża sporo psiarni i zwijają 3 z Górnika. Później jedziemy do następnego baru ,w którym jest już spokojnie .Z rana uderzamy na dworzec i wracamy do Polski. PODZIĘKOWANIA DLA FANÓW SLAVII I BOHEMIANSA ZA WSPANIAŁE UGOSZCZENIE W PRADZE.

11.03.2001r
PP Karolina Jaworzyna Śląska-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Z Wałbrzycha 55-60 osób+15 z Polonii Świdnica. spokój, gdyż miejscowi to nasz fan club.

18.03.2001r
PP AKS Strzegom-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Odjazd z Wałbrzycha bez psów. Na dworcu wpada nam szalik Widzewa. Ogólnie było nas 45+35 z Polonii Świdnica. Ganialismy miejscowych w szalach Śląska.

24.03.2001r
Chrobry Głogów-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Chrobry nie wpuszcza gości. Mimo co 10 osób jedzie na przypał busem. Zostajemy zawróceni. Na meczu 1 od nas +2 fanki inkognito.

24.03.2001r
Norwegia - POLSKA

Od nas 5 osób samochodem. Były bójki "TB" z Lechią Gdańsk.

28.03.2001r
PP GÓRNIK WAŁBRZYCH-Orzeł Ząbkowice

Brak gości.

31.03.2001r
GÓRNIK WAŁBRZYCH-Miedź Legnica

Gości 103. Przed meczem próbujemy ich zaatakować w 20-30 osób, lecz nam nie wychodzi. Na stadionie atakujemy sektor, lecz przeszkodziły nam 2 wysokie płoty i ochrona. Później wpadły psy i spokój. Nasz młyn to około 200 w tym 1 z GWARDII KOSZALIN i 40 ze Świdnicy.

04.04.2001r (środa)
PP Orzeł Ząbkowice- GÓRNIK WAŁBRZYCH

Nas 5+1 dziewczyna. Młyn Orła 20-30. Miejscowi nie zrobili żadnego podjazdu tylko głupio się pryglądali.

07.04.2001r
Pogoń Oleśnica-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Jedziemy autokarem w 60 (w tym 2 SLAVIA PRAGA i 8 Świdnica), jednak ten doznaje jakijś grubej awarii. Po wyjściu z niego kilka osób od nas zrobiło niepotrzebnie troche dymu w okolicy i zjechały się psy. Jednego psa bierzemy na buty. Za chwilę zjeżdża się w chuj psów i się zrywamy. Wyłapali ponad połowę z nas. 6 miało sprawy za czynną napaść na psa. Na mecz nie dojeżdżamy. 4 osoby, które jechały pociągiem pogonione we Wrocławiu przez Śląsk. Auto też uległo awarii. Ostatecznie na sektorze pojawił się jeden fan GÓRNIKA z piłkarzami+3 dziewczyny.

11.04.2001r
U-21 POLSKA-Czechy

Typowy piknik bez przyjezdnych. Nasz młyn to 300-400 osób w tym 50 ze Świdnicy.

14.04.2001r
Szczakowianka Jaworzno-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Nas 6. Na mecz wpada 13 z GKS-u Katowice, lecz kończy się na rozmowach. Na obiekcie 0 psów.

18.04.2001r (środa)
GÓRNIIK WAŁBRZYCH-Czarni Żagań

Brak gości.

21.04.2001r
GÓRNIK WAŁBRZYCH-GKS Jastrzębie

Z rana jedziemy do Jaworzyny w 30-35 osób i trzepiemy pociąg relacji Katowice-Legnica, gdyż "Żabole" mogły jechać do Lubina. Niestety ich nie było. Na meczu atakujemy Jastrzębie koroną stadionu, lecz dochodzi do dymu z ochroną i psami, którzy ewakuują się na kopach do budynku klubowego-tracą trochę sprzętu i zdrowia. za chwilę zbiega się w chujpsów i to my musimy się ewakuować. Część z nas chowa się wśród zwykłych pikników, inni uciekają ze stadionu i już się na nim nie pojawiają. Reszta około 20-30 idzie na sektor. Tych ostatnich okrążają psy, kroją wszystkim kominiarki i kilka szali oraz pałują. GKS śpiewa "zostaw kibica" itp. Było ich 46+5 Chemik Kędzieżyn. Mieli 5 flag w tym jedną ZAWISZY BYDGOSZCZ. Odpalają 4 race, 1 świecę i 2 rakiety. Z nami na tym meczu było 5 osób z GKS-u TYCHY I 4 Z GWARDII KOSZALIN. Szkoda, że nie wyszedł nam atak na początku, gdyż płot w klate był podpiłowany.

25.04.2001r (środa)
Zryw Zielona Góra-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Nas 3!!!!W Lubinie widzimy Zagłębie Lubin szykujące się na mecz kadry POLSKA-Szkocja w Bydgoszczy. Na meczu w Zielonej Górze było 4 fanów Falubazu, z którymi gadamy.

28.04.2001r
GÓRNIK WAŁBRZYCH- Odra II Opole

Brak gości.

02.05.2001r (środa)
Rozwój Katowice-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Nas 6+1 GKS TYCHY. Przed meczem super gościna w Tychach. Na meczu spokój.

05.05.2001r
Grunwald Ruda Śląska-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Nas 18. Pierwsi dotarli tam fani GKS-u TYCHY w 50 osób i obili kilku z Ruchu Chorzów. Ma na stadion wjeżdżamy przez płot. Z nami było też 5 z GWARDII KOSZALIN. Psy chciały skręcić gościa z ŁKS-u Łódź (był z Tychami), lecz im na to nie pozwalamy. Miejscowi nie mieli kibiców, więc po 10 minutach opuszczamy obiekt i chcemy wpaść na MK Katowice-Miedź Legnica z chęcią obicia gości. Gdy stoimy na przystanku zjeżdża się w chuj psów. Kręcą gościa z ŁKS-u i 2 Tyszan. Psy uniemożliwiają nam zrobić czegokolwiek, więc wracamy do domu. W Katowicach żegnamy się z Tyszanami (DZIĘKI ZA PRZYBYCIE). Na dworcu stał Widzew Łódź jadący na swój mecz do Zabrza. W pociągu oklepaliśmy psa po cywilu, bo burzył. W Opolu wpadają psy i kręcą 11 osób. Fani Odry Opole (10-15) próbowali pomóc, lecz bezskutecznie ale i tak DZIĘKI!Dostajemy 11 wniosków do kolegium. Później dwóch naszych musi wyskakiwać z pociągu w biegu ponieważ rozkminił ich pies.

16.05.2001r (środa)
Concordia Knurów-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Wciąż te środy w tej rundzie. Mecz miał się nie odbyć. Dowiedzieliśmy się, że jednak będzie dopiero dzień przed nim. Pojechały dwie osoby. Przed Gliwicami został zerwany hamulec i do pociągu zaczęła wbijać się grupa kiboli Górnika Zabrze. Nasi zerwali się do lasu. Na meczu ujawnili się dopiero w drugiej połowie, kiedy opuścili stadion fani z Zabrza.

19.05.2001r
GÓRNIK WAŁBRZYCH-Warta Zawiercie

Brak gości.

23.05.2001r(środa)
Raków Częstochowa-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Nas 13 (w tym 1 dziewczyna)+2 GKS TYCHY (DZIĘKI ZA PRZYBYCIE!!). Umawiamy dym z Rakowem po 9. Gdy toczyła się walka raptownie wjeżdżają psy i wszyscy musimy się zrywać. Łapią kilku od nas, Tyszan i paru z Rakowa. Raków pomaga nam się skitrać gdzieś po blokach i odprowadza na dworzec oraz daje kilka groszy na powrót.DZIĘKI!!!Taka sama sytuacja kiedy wypuścili naszych, którzy zostali wcześniej zawinięci. DZIĘKI!.Odnośnie dymu to jak wpadły psy, raków wyraźnie prowadził i gdyby nie ich interwencja na pewno by zwyciężyli.

26.05.2001r
GÓRNIK WAŁBRZYCH-Inkopax Wrocław

Brak gości.

02.06.2001r
Stilon Gorzów Wlkp.-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Nas 38 w tym 6 SLAVIA PRAGA, 1 GWARDIA KOSZALIN i 1 BOHEMIANS PRAGA. Na stadionie nas niestety 0!!, gdyż mecz bez naszej wiedzy został nagle przełożony z 16 n 14 i jak przyjechaliśmy była już końcówka. Psy oczywiście nie pozwalają nam nawet wjechać na końcówkę. Stilon wiedział w jakiej jesteśmy sytuacji.

02.06.2001r
Walia-POLSKA

Od nas 8 osób.

06.06.2001r
GÓRNIK WAŁBRZYCH-MK Katowice

Brak gości.

09.06.2001r
Sparta Świdnica-Karkonosze Jelenia Góra

0 gości. Tzn. dojechali do Świdnicy w 19 (w tym 6 Lechia Dzierżoniów)lecz spotkali w drode na stadion 13 hools KSG i ewakuowali się wyrzucając sprzęt. Fani z Dzierżoniowa wracali do domu z buta!!!

16.06.2001r
GÓRNIK WAŁBRZYCH-Ceramed Bielsko Biała

Zero gości. U nas gościmy 5 fanów SLAVII PRAGA i 3 GWARDII KOSZALIN. DZIĘKI ZA PRZYBYCIE.



strona główna | forum | Opisy wyjazdów