OPISY MECZY WYJAZDOWYCH i U SIEBIE:

27.07.1996 r
GÓRNIK WAŁBRZYCH-Lechia Gdańsk (2-1)

Na ten mecz przybyło 44 kibiców Lechii plus 7 ze Śląska Wrocław .Dotarli do nas na 3 grupy. Pierwsza z nich traci 2 szale, koszulkę ,plecak i łapią się na oklep. Z innymi grupkami Lechistów były bójki pod kasami. W przerwie meczu obrzucaliśmy ich kamieniami. Nasz młyn był tego dnia dość spory i liczył ok.500 osób .Wspomagali nas fani GKS-u Tychy.

04.08.1996 r
Chrobry Głogów-GÓRNIK WAŁBRZYCH (0-3)

Do Głogowa pojechało ok. 60 fanów Górnika autokarem. Młyn Chrobrego liczył niewiele bo ok.60-80 osób. Jak zwykle pełno psiarni i nic się nie dzieje.

10.08.1996 r
GÓRNIK WAŁBRZYCH-Chemik Police

Z Polic oczywiście nikogo.

17.08.1996 r
Stilon Gorzów Wlkp.-GÓRNIK WAŁBRZYCH

Do Gorzowa Wlkp. dojechało ok.40-45 fanatyków Górnika.30 osób jechało autokarem ,a 11 pociągiem. Pociągowi skroili we Wrocławiu 2 szale Śląska. W Gorzowie na dworcu na nasz przyjazd oczekiwali miejscowi w efekcie czego pozbyliśmy się łącznie ok.3-4 szali i trzeba było salwować się ucieczką. Na meczu młyn miejscowych liczył ok.50 osób .Po meczu próbowali nas obrzucać kamieniami.

24.08.1996 r
Górnik Wałbrzych-Start Namysłów (0-2)

Nie liczyliśmy na kibiców gości ,jednak pod koniec i połowy doznaliśmy szoku widząc autokar kiboli z Namysłowa. Pod kasami pozbyli się 3 szali (Śląsk ,Start ,Polska).Po meczu dochodzi do bójek z psiarnią. Startu było dokładnie 32 osoby.

28.08.1996 r
Ruch Radzionków- Górnik Wałbrzych (0-1)

Do Radzinokowa wybrało 25 kiboli KSG plus 25 Tyszan, co jak na środę jest dobrym wynikiem. Po meczu próbują nas zaatakować 12-letni "hools" Ruchu............ Śmiechu warte.

31.08.1996 r
Górnik Wałbrzych-Krisbut Myszków (1-0)

Brak gości.

7.09.1996 r
Pogoń Szczecin-Górnik Wałbrzych (4-0)

Na ten mecz pojechało 57 fanatyków Górnika. Większość podróżowała autokarem ,a kilku pociągiem. W Gorzowie został pogoniony Stilon spod własnego stadionu. Na samym meczu Pogoni było bardzo dużo i próbowali zerwać nam flagę wywieszoną od zewnątrz ,ale im się nie udaje. Wracając w Gorzowie czekała zemsta Stilonu - konkretnie przygotowana akcja w środku nocy - tracimy 5 szyb ,kilka osób ma rozwalone głowy.

14.09.1996 r
Górnik Wałbrzych-Dyskobolia Grodzisk Wlkp.

Brak gości.

21.09.1996 r
Elana Toruń-Górnik Wałbrzych (3-0)

W Toruniu zameldowało się 7 fanów Górnika .Wspomagało nas 6 kibiców Zawiszy. Reszta w tym czasie była na Tychy - Śląsk w liczbie 25-30. Nic godnego uwagi.

2.10.1996 r
Górnik Wałbrzych-Szombierki Bytom

Brak gości.

5.10.1996 r
Górnik Wałbrzych-Polonia Bytom (2-2)

Przyjechało 3 kibiców z Bytomia. Pozbyli się koszulki i fleka. U nas byli fani GKS-u Tychy.

12.10.1996 r
Górnik Konin-Górnik Wałbrzych (0-1)

W Koninie pojawiło się około 50 fanów Górnika. Jechaliśmy autokarem. Z Koninem została zawarta zgoda.

19.10.1996 r
Górnik Wałbrzych-Miedź Legnica( 0-1)

Na ten pojedynek przyjechało 60 kibiców z Legnicy+1 z ŁKS-u + 1 z Dozametu Nowa Sól. Zameldowali się około 2 godzin przed meczem i skroili 6 małolatów. Gdy na stadion przybyło ok.20 kiboli Górnika zaczęła się awantura. Wymiana kamieni i krótkie starcia. Niestety fani Miedzianki nas pogonili tego dnia kilka razy i trzepnęli jeszcze przy okazji 1 szalik. Później pozjeżdżało się sporo psów. Nasz młyn liczył około 300 osób. Po meczu doszło do zadymy w okolicy stadionu z psiarnią. Pokręcili kilka osób.

26.10.1996 r
Zawisza Bydgoszcz-Górnik Wałbrzych (3-0)

Do Bydgoszczy wybrało się 37 fanów Górnika. We Wrocławiu dosiada się około 40 ze Śląska jadących do Gdańska na Lechia-Pogoń. Na początku tracimy 3 szale ( same zagraniczne).Całą drogę spokój. Dopiero w Bydgoszczy na dworcu zadyma. Na początku musimy się wycofać, lecz po dozbrojeniu gonimy wrocławian jednego częstując śmietnikiem. Na meczu dało się odczuć odnowienie zgody z Zawiszą. W przerwie dochodzi do wymiany szalików.

02.11.1996 r
Górnik Wałbrzych-Naprzód Rydułtowy

Brak gości.

17.11.1996 r
Lechia Zielona Góra-Górnik Wałbrzych(0-1)

W Zielonej pojawiło się 40 fanów Górnika. Wspomagało nas 6 kibiców z Konina i 1 z Tychów. Młyn Lechii liczył ok.50. Straszne z nich czopy.

15.03.1997 r
Lechia Gdańsk-Górnik Wałbrzych (2-0)

Do Gdańska wybraliśmy się nabitym po brzegi autokarem. Na rogatkach Gdańska kilka osób urywa się i jedzie do Gdyni. Po drodze zdobywają 1 szal Lechii. Ogólnie było nas 60-70 fanów Górnika+23 z Arki+3 z Tychów+6 z Gwardii+1 z Zawiszy .Młyn Lechii był dość spory, liczył około 1000 osób. Byliśmy atakowani przez fanów Lechii, ale przegoniły ich psy. Lechici o mały włos nie skasowali by nam flagi. Powrót bez atrakcji.

22.03.1997 r
Górnik Wałbrzych-Chrobry Głogów

Fani Chrobrego przyjechali do nas autokarem na jakieś 2 godziny przed meczem. Nas wtedy na stadionie było około 20 i zaatakowaliśmy ich. Nie wyszło nam to dobrze i będący w przewadze liczebnej goście pogonili nas krojąc 1 szalik, oraz 1 z głogowian wylądował w szpitalu. Fanów gości było 43.Nasz młyn liczył około 200-250 osób. W przerwie dotarło kilku fanów Chrobrego, którzy przyjechali pociągiem i skroili 1 szalik .Wyjeżdżając z Wałbrzycha tracą szybę. Zatrzymali autokar i dogonili 1 z rzucających wzbogacając się o kolejny szalik. Ogólna plama z naszej strony.

29.03.1997 r
Chemik Police-Górnik Wałbrzych

Do Polic wybrało się 3 fanów Górnika, z czego dojechało 2.Na meczu się nie ujawnili ze względu na obecność Pogoni (około 20).W tym samym czasie 23 osoby na Lechia Dzierżoniów-Orzeł Ząbkowice. Kroimy wieśniakom 5 flag.

5.04.1997 r
Górnik Wałbrzych- Stilon Gorzów Wlkp.

Na przyjazd kiboli Stilonu czekaliśmy, gdyż każdy chciał się "odwdzięczyć" za akcję, którą zrobili nam podczas powrotu ze Szczecina. Gorzowian nie było. Ciekawe dlaczego???

12.04.1997 r
Start Namysłów- Górnik Wałbrzych

Na zbiórce nie uzbierał się cały autokar ,więc każdy dojeżdżał na własną rękę. Zajechało nas łącznie 22.Na meczu cisza i spokój. Byli obecni fani Śląska oraz Moto Jelcza.

19.04.1997 r
Górnik Wałbrzych- Ruch Radzionków

Brak gości.

26.04.1997 r
Krisbut Myszków- Górnik Wałbrzych

W Myszkowie pojawiło się 7 fanów Górnika. Wspomagało nas 29 fanów GKS-u Tychy. Na dworcu w Myszkowie kroimy 2 szale i flagę na kiju Krisbutu .Na meczu cisza i spokój. Miejscowych około 60.

03.05.1997 r
Górnik Wałbrzych-Pogoń Szczecin (0-1)

Fanów Pogoni było 22 sztuki .Bardzo nas zaskoczyli, gdyż przyjechali już o 6 rano!!!( mecz o 17).Zrobili promocję w sklepie i dostali się pod opiekę psów. Tego dnia nie opuściły one fanów Pogoni i nic się nie wydarzyło. Nasz młyn był spory ok.500. Byli z nami fani GKS-u Tychy.

07.05.1997 r(środa)
Polonia Bytom-Górnik Wałbrzych

Fanów Górnika było 4 z czego ujawniło się 3. Spokojnie rozmawiali z fanami Polonii. Młyn miejscowych mały ok.50.

11.05.1997 r
Dyskobolia Grodzisk-Górnik Wałbrzych

Nas było 12 + 10 z Konina. Nic godnego uwagi. Młyn Dyskoboli to wieśniaki. Przyszli z pieniędzmi do Konina ,aby ten zarwał z nimi układ.!

14.05.1997 r (środa)
Górnik Wałbrzych-Górnik Konin (0-1)

Gości było 14.Przyjechali pociągiem. Totalna alkoholizacja.

17.05.1997 r
Górnik Wałbrzych -Elana Toruń

Brak gości

24.05.1997 r
Szombierki Bytom -Górnik Wałbrzych

Nas było 19 + 23 z GKS-u Tychy. Brak Polonii !!!

15.06.1997 r
Miedź Legnica- Górnik Wałbrzych (4-2)

Nas było około 150.Z nami 2 z GKS-u Tychy oraz 5 z ŁKS-u. Rano Miedzianka kroi 2 szale kibicom z Dzierżoniowa ,którzy przyjechali wcześniej. Pełno psów. Miedzianka kilka razy z nimi dymiła. Młyn Miedzi ok.150. Wracając w Jaworze lecą koktajle. Gościowi z ŁKS-u podpaliła się ręka.

18.06.1997 r
Górnik Wałbrzych- Zawisza Bydgoszcz

WKS-iaków 40 + 5 z Zagłębia Lubin. Z nami 3 z GKS-u Tychy. Ogólnie picie.

22.06.1997 r
Naprzód Rydułtowy- Górnik Wałbrzych

Nas 15+ 21 GKS Tychy .Spokój.

25.06.1997 r
Górnik Wałbrzych- Lechia Zielona Góra

Brak gości

strona główna | forum | Opisy wyjazdów